Lot Paralotnią – Podstawy i Ciekawostki

Data aktualizacji: 2019-08-28

Kto chociaż raz, patrząc na szybujące ptaki, nie pomyślał, jak wspaniale byłoby latać? No właśnie… Marzenia o lataniu są znane ludzkości, od kiedy pojawiła się na Ziemi. Wszystkie prace nad konstrukcjami pozwalającymi wzbić się w powietrze zaowocowały możliwościami, które nasi przodkowie mogli sobie tylko wyobrażać. Dziś nie trzeba kończyć elitarnej szkoły dla pilotów ani nawet przechodzić żadnych specjalistycznych badań, żeby te marzenia spełnić.

Czym jest paralotnia?

W gwarze środowiskowej i potocznie mówi się na nią glajt. O czym mowa? O paralotni, czyli zmodyfikowanej wersji lotni.

W definicji słowa paralotnia można przeczytać, że jest ona rodzajem szybowca o miękkim płacie nośnym. Ten miękki płat to skrzydło, do którego są przyczepione: uprząż dla pilota, protektor chroniący go podczas upadku z niskiej wysokości, a także pojemnik ze spadochronem zapasowym. Te wszystkie elementy łączą się ze skrzydłem za pomocą taśm nośnych i linek, których łączna długość może mieć nawet pół kilometra!

Schemat budowy paralotni.

Widząc na niebie latającą maszynę, często możemy popełnić błąd nazywając ją paralotnią. Dlaczego? Wśród lotniczej rodziny możemy wyróżnić również motolotnię, motoparalotnię oraz lotnię. O różnicach i podobieństwach pisaliśmy już na naszym blogu w dedykowanym artykule.

Krótka historia paralotniarstwa

Zanim powstała paralotnia, wielu ludzi próbowało wzbić się w powietrze. Już starożytni Chińczycy układali materiały na konstrukcjach podobnych do parasola, żeby skakać z wysokich wież. Pierwszy realny do wykonania projekt spadochronu stworzył z kolei sam Leonardo da Vinci. Jego szkice i opis budowy zamieścił w 4. rozdziale swoich notatek pt. „Kodeks Atlantycki”. I choć wizję słynnego malarza z powodzeniem przetestowano dopiero w XX wieku, to wcale nie znaczy, że przez ponad 400 lat nie podejmowano żadnych prac związanych z udoskonalaniem projektów spadochronów. Wręcz przeciwnie – pod koniec XVIII wieku ze spadochronem skoczył nawet pies.

Osiągnięcia konstrukcyjne na przestrzeni lat doprowadziły do tego, że w 1964 roku Amerykanin Domina Jalbert opracował pierwszy spadochron komorowy. To właśnie ten projekt zrewolucjonizował spadochroniarstwo i stał się praprzodkiem spadochronu szybującego, który był późniejszym punktem odniesienia dla wynalezienia paralotni. 

Wpływ na jej powstanie miała także NASA, a konkretnie prowadzone przez nią w drugiej połowie XX wieku badania nad spadochronami dla kosmicznych kapsuł ratunkowych. David Barish i Mervin Rogallo skonstruowali wtedy szybujące skrzydło. W 1965 roku jeden z wynalazców próbował je nawet wykorzystać do promocji zlotów z górskich stoków, ale dopiero 13 lat później trzej Francuzi – Jean-Claude Bétemps, André Bohn i Gérard Bosson – postanowili poeksperymentować w tym zakresie na większą skalę. Efektem ich działań był stumetrowy zlot z góry Pointe du Pertuiset, który uznaje się za narodziny paralotniarstwa.

Do Polski paralotniarstwo dotarło pod koniec lat. 80. XX wieku. Pierwsze paralotnie startowały ze stoków w Tatrach, a już w 1992 roku w Zakopanem na stoku Nosala odbyły się pierwsze zawody, w których wystartowało blisko 80 zawodników. 

Z każdym rokiem paralotniarstwo zyskuje coraz liczniejsze grono fanów, a ich zamiłowanie do latania prowadzi do ustanawiania nowych rekordów. Dotychczasowy najdłuższy lot paralotnią odbył się w Brazylii na trasie 562 km, a rekord ten ustanowiło 5 pilotów, którzy lecieli razem. Z kolei w Polsce rekordowy samodzielny lot swobodny liczył 342 km i co ciekawe, zaczynał się ze startowiska paralotniowego w Borowej u naszego Partnera Feel&Fly.

Jak działa paralotnia?

Sprawcą wszystkiego, co unosi się w powietrzy jest siła nośna. Śmiało można powiedzieć, że paralotnie i samoloty latają w ten sam sposób. Dociekliwi i głodni fizycznej wiedzy mogą przeanalizować wzór na siłę nośną. Zauważymy wtedy, że na lot znacząco wpływa prędkość poruszającego się obiektu. Samoloty charakteryzuje wysoka masa całkowita, muszą więc poruszać się z większą prędkością, aby utrzymać się w powietrzu. W przypadku paralotni, masa pilota i sprzętu jest zdecydowanie mniejsza od masy samolotu, co nie wymaga tak dużej prękości. Więcej o zasadach lotu przeczytasz w artykule o szybowcach.

Do usykiwania prędkości i wysokości podczas lotu paralotnią wykorzystuje się kominy termiczne. W terminologi paralotniarskiej mówimy tak o cieple, które oddawane jest przez nagrzane powierzchnnie - skały, wody, tereny zabudowane. Nagromadzone w tych miejscach ciepło wypycha paralotnię w górę, zwiększając również prędkość lotu. Lot z użyciem kominów nazywamy lotem termicznym.

Przygotowanie i lot paralotnią

Wszystko brzmi prosto i wygląda na banalnie łatwe. I rzeczywiście – paralotniarstwo jest najłatwiejszym i najbezpieczniejszym sposobem na spełnienie marzeń o swobodnym lataniu.  W dodatku dostępnym dla każdego, kto ma ogólnie dobry stan zdrowia, waży mniej niż 100 kg i komu krótki bieg nie sprawia trudności. Przeszkodą do odbycia lotu paralotnią nie jest nawet lęk wysokości, bo już nie raz udowodniono, że w powietrzu… przestaje istnieć. 

Do lotu paralotnią przydadzą się jeszcze dobre chęci i świadomość, że paralotniarstwo to sport, który odbywa się jedynie w sprzyjających warunkach pogodowych. Jeśli jest mgła, pada deszcz lub wieje zbyt silny wiatr, pilot decyduje o przełożeniu lotu.

Samo szybowanie w powietrzu trwa wprawdzie ok. 10-20 minut, jednak na całość atrakcji trzeba sobie zarezerwować minimum godzinę. Przed startem pasażer paralotni przechodzi bowiem krótkie szkolenie i zapoznaje się ze sprzętem.

Jak się ubrać?

Na lot paralotnią najlepiej wybrać się w stroju sportowym, który nie krępuje ruchów. Dobrym wyborem są długie spodnie i bluzka z długim rękawem. Warto wziąć ze sobą również kurtkę przeciwwiatrową, rękawiczki oraz okulary przeciwsłoneczne. No i oczywiście buty za kostkę, żeby chroniły stawy skokowe. Do lotu wymagany jest także kask, który dostaje się na miejscu od pilota paralotni.  

Jak wygląda start paralotni?

Latanie na paralotni w tandemie wymaga od pasażera aktywnej współpracy z pilotem (szczególnie podczas startu i lądowania). Właśnie dlatego przed wzbiciem się w powietrze pasażer przechodzi krótkie szkolenie dotyczące startu, zachowania w czasie lotu oraz lądowania.

Startu paralotni zależy od ukształtowania terenu. Jeśli odbywa się z nizin, niezbędna jest wyciągarka, np. na quadzie. Kiedy pojazd przyspiesza, skrzydło napełnia się powietrzem i unosi pilota nad ziemię. Z kolei gdy paralotnia startuje ze szczytu lub zbocza, trzeba wziąć rozbieg i skoczyć z podwyższenia. 

Schematyczny start paralotniarza ze wzgórza.

Z reguły start paralotni odbywa się pod wiatr lub w warunkach bezwietrznych. Starty przy słabym wietrze wiejącym z boku lub z tyłu, też są możliwe, jednak zalicza się je do niebezpiecznych. Przy słabym wietrze stosuje się start klasyczny, który polega na tym, że pilot w czasie biegu ciągnie za linki i podnosi skrzydło, aby napełniło się powietrzem i wzniosło ponad jego głowę. Przy silniejszym wietrze stosuje się z kolei start odwrócony, polegający na tym, że pilot najpierw krzyżuje taśmy nośne i odwraca się w stronę skrzydła. Pociągając za linki, unosi skrzydło nad głowę, a dopiero potem odwraca się w kierunku lotu i bierze rozbieg, żeby paralotnia oderwała się od ziemi

Jak przebiega lot?

Dopiero na wysokości ok. 30 metrów pasażer, po wcześniejszym poleceniu wydanym przez pilota, może wsiąść w uprząż. Aby to zrobić, trzeba podkurczyć i podnieść nogi, lekko odchylić się do tyłu i wygodnie zająć miejsce w siedzisku. Aktualnie używa się uprzęży, które umożliwiają bezproblemowe zajęcie wygodnej pozycji, często bez angażowania rąk. Pasażer może więc szybko zasiąść na siedzisku, bo najlepsze dopiero przed nim!

Gdy pilot i pasażer wygodnie siedzą, zaczyna się przeżywanie lotu. Cisza, panorama okolicy pod stopami, świst powietrza… W takiej chwili bycie tu i teraz nabiera dosłownego znaczenia, a sam lot jest tak wyzwalającym doświadczeniem, że na te kilkanaście minut skutecznie odciąga uwagę od wszystkich przyziemnych spraw. Kiedy leci się paralotnią na wysokości około 400-800 metrów, w dodatku z prędkością przelotową 40-65 km/h, codzienne problemy naprawdę wydają się nieistotne.

Jak steruje się paralotnią?

Sterowanie paralotnią odbywa się za pomocą dwóch linek zwanych sterówkami, które u góry łączą się z innymi linkami przymocowanymi do krawędzi spływu skrzydła. Pociągnięcie sterówki powoduje nie tylko zmianę położenia jednej z jego połówek, lecz także wzrost oporu powietrza na niej. Właśnie dlatego paralotnia skręca w stronę, z której została ściągnięta sterówka.

Drugim sposobem sterowania paralotnią jest balans ciałem, który powoduje większe obciążenie jednej z połówek skrzydła paralotni i jej przechylenie. Ruchy sterówkami powinny być płynne, niezbyt głębokie i zsynchronizowane z przechyłami ciała.

Za lądowanie i start podczas lotu tandemowego odpowiada doświadczony instruktor.

Jak wygląda lądowanie paralotni?

Hamowanie i lądowanie paralotni – tak samo jak sterowanie – odbywa się za pomocą sterówek. Po zaciągnięciu obu linek, gwałtownie zwiększa się kąt natarcia, dlatego pierwszy manewr trzeba wykonać z wyczuciem. Mocne i szybkie ściągnięcie sterówek stosuje się dopiero przy samym lądowaniu.

Podczas przygotowania do lądowania pasażer na komendę pilota wysuwa nogi z uprzęży. Gdy dotknie stopami ziemi, powinien jeszcze wykonać krótki dobieg. 

Akrobacje na paralotni

Osoby, które pragną przeżyć jeszcze większe emocje związane z lataniem, mogą się zdecydować na lot paralotnią… z akrobacjami. W czasie takiego lotu przekonają się, co to znaczy spadać z prędkością ponad 72 km/h, zobaczą, że skrzydło paralotni wcale nie musi znajdować się nad głową, a także doświadczą chwilowego uczucia nieważkości.

Do lotu z akrobacjami pilot wznosi się na wysokość od 500 do 1000 m. Po odczepieniu liny wyciągarki zaczyna lot swobodny, podczas którego wykonuje różnorodne akrobacje. Wszystkie przyspieszają bicie serca i sprawiają, że z wrażenia ma się ochotę krzyczeć. Jedną z akrobacji, która powoduje natychmiastowy skok adrenaliny, jest chociażby spirala. Wysokość, pęd powietrza i szybkie zakręty w locie mogą zmrozić krew w żyłach nawet największym miłośnikom sportów ekstremalnych. 

Gdzie można latać paralotnią?

Paralotnią można latać nie tylko w górach, lecz także na terenach nizinnych, gdzie starty odbywają się z użyciem wyciągarki. Decydując się na taki lot, można mieć pewność, że ekscytacja i radość z oglądania panoramy z wysokości jest pobudzająca w każdym zakątku kraju.

W Polsce najpopularniejszymi miejscami do latania paralotnią są Góra Żar i Skrzyczne w okolicach Bielska Białej, oraz Beskid Wyspowy, czyli bliskie sąsiedztwo Krakowa. Poza tymi lokalizacjami na lot paralotnią można się wybrać do wielu większych miast w Polsce, zarówno do Poznania, Białegostoku czy Katowic, jak i do Kutna, Kielc, Leszna, Opola i Wrocławia. Zobacz listę pozostałych miast, w których nasi zaufani Partnerzy oferują loty paralotnią w tandemie.

Czy na paralotnie potrzebne są uprawnienia?

Na lot paralotnią w tandemie może się wybrać prawie każdy. Do tego rodzaju lotu nie trzeba mieć żadnych uprawnień, wystarczą chęci, ogólnie dobry stan zdrowia i w miarę dobra kondycja. Nie wymaga się również badań lekarskich, a ewentualne wątpliwości związane ze stanem zdrowia zawsze warto skonsultować z osobami, które organizują loty na paralotni. Jeśli jednak ktoś marzy o tym, by zostać paralotniarzem, musi przejść kurs i zdać egzamin uprawniający do pilotowania paralotni.

Do samodzielnych lotów wymagane sa odpowiednie uprawnienia.

Jak wygląda kurs paralotniarstwa?

Oficjalnym dokumentem potwierdzającym uprawnienia pilota paralotni jest Świadectwo Kwalifikacji Pilota Paralotni (PPG) wydawane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Aby je uzyskać, trzeba przejść specjalistyczny kurs, które składa się z dwóch etapów. W Polsce system szkolenia jest ujednolicony, dlatego każdy z nich można odbyć w innej szkole, która posiada certyfikat ULC.

Wymagania do rozpoczęcia kursu paralotniarstwa są następujące: 

  • ukończone 15 lat oraz pisemna zgoda rodziców lub prawnych opiekunów,
  • dobry stan zdrowia (bez zaświadczenia lekarskiego),
  • podpisanie dokumentów przystąpienia do kursu,
  • wykształcenie minimum podstawowe.

Pierwszy etap szkolenia trwa od 4 do 6 dni i obejmuje część teoretyczną oraz praktyczną. Podczas zajęć teoretycznych kursanci poznają wiedzę z zakresu meteorologii, aerodynamiki i prawa lotniczego, a w czasie zajęć praktycznych zapoznają się ze sprzętem oraz odbywają minimum 20 lotów niskich. Po zdaniu egzaminu można rozpocząć drugi etap kursu, obejmujący loty wysokie oraz doskonalenie pilotażu.  Dopiero po ukończeniu drugiego etapu szkolenia kursant ma prawo przystąpić do egzaminu państwowego przed Lotniczą Komisją Egzaminacyjną w celu uzyskania Świadectwa kwalifikacji pilota paralotni. Takie świadectwo uprawnia również do wystąpienia o przyznanie międzynarodowej licencji IPPI (The International Pilot Proficiency Information Card) na poziomie 3., która pozwala na loty paralotnią w wielu krajach (poza Szwajcarią i Austrią, gdzie wymogiem jest licencja IPPI 4 zezwalająca na loty w warunkach turbulentnych).

Lot paralotnią jako prezent

Nie trzeba być miłośnikiem sportów ekstremalnych, aby ucieszyć się z możliwości swobodnego lotu i podziwiania panoramy okolicy w wersji 360°. Można mieć nawet lęk wysokości, a w powietrzu przekonać się, że może on zniknąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kogo więc ucieszy voucher na lot paralotnią? Każdego, kto uwielbia dreszczyk emocji, jest otwarty na nowe doświadczenia i chciałby choć raz zrobić coś szalonego!

Lot paralotnią – czy warto?

Paralotniarstwo dostarcza ogromnych emocji i jest najprostszym sposobem na spełnienie marzeń o lataniu. Krążenie w powietrzu bez słuchania ryku silnika, za to z panoramą okolicy pod stopami, i powietrzem, które w górze pachnie tak rześko jak nigdzie indziej, to przeżycie, które zapamiętuje się na całe życie. A skoro wszyscy jesteśmy sumą doświadczeń, jakie mamy za sobą, to lot paralotnią z pewnością dołączy do grona tych, o których chce się opowiadać.

Artykuł powstał we współpracy z p. Michałem z Feel&Fly.

Przewodnik ds. Marzeń
Uwielbiam podróżować, a moim marzeniem jest odwiedzenie na dłużej Kuby i Meksyku. W wolnych chwilach spaceruję po lesie, czytam reportaże i często patrzę w niebo, bo uwielbiam latać. Wierzę, że myślami tworzymy rzeczywistość, dlatego szukam jasnych stron w każdej sytuacji.

Data publikacji: 2019-08-21

OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!
Marzyciele! Aby spełnianie marzeń uczynić jeszcze prostszym, używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych :) Więcej w Polityce Prywatności.