o prezentach

Degustacja Win, czyli Podróż po Barwach, Zapachach i Smakach

Data aktualizacji: 2020-06-15

Przełom lata i jesieni to czas, którym cieszą się zwłaszcza koneserzy winnych trunków – można wtedy rozpocząć produkcję win z dojrzewających w wakacyjnym słońcu winogron. Choć proces produkcji wina jest dość skomplikowany i długotrwały, pojawia się coraz więcej amatorów, którzy na potrzeby własnej spiżarni zrywają grona dojrzałych winorośli i rozpoczynają przygodę z winiarstwem.

My zapraszamy do lektury, w której będzie trochę o historii tego trunku, jego powstawaniu oraz degustacji!

Łyk historii

Historia wina jest porównywalna do długości dziejów ludzkości. Można z przymrużeniem oka powiedzieć, że znamy wino od zarania wieków i będzie to prawda. Już najstarsze istniejące zapisy babilońskie i egipskie zawierają fragmenty dotyczące tego trunku oraz procesu jego wytwarzania. Poza starodawnymi papirusami istnieją także inne ślady kultury winiarskiej – malowidła przedstawiające winobranie czy produkcję win, a także wykopaliskowe amfory zdobione winnymi latoroślami. Są to nie tylko niekwestionowane zdobycze cywilizacyjne, lecz także dowody potwierdzające wielowiekową historię winiarstwa.

Warto też wspomnieć, że produkcja wina i w znacznej mierze jego handel i dystrybucja miały ogromny wpływ na dzieje starożytnej, ale i współczesnej, ekonomii. Szereg czynności związanych z tymi zadaniami przyczynił się do powstania pierwszych wymian handlowych – bezgotówkowych i pieniężnych, kontraktów, procedur rozliczeniowych, a niektórzy uważają, że także do wykształcenia się nowego zawodu – handlowca.

Degustacja win

W Polsce pierwsze udokumentowane historycznie informacje o uprawie winorośli i produkcji wina pochodzą z przełomu XI/XII wieku. Początkowo najbardziej znane były winnice krakowskie, na które zwrócił uwagę arabski geograf i kartograf Al-Idrisi. Swoimi umiejętnościami uprawy winnic oraz produkcji trunku wsławili się także Benedyktyni Tynieccy, których opactwo było przez wieki jednym z najważniejszych ośrodków winiarstwa.

Winifikacja – cierpliwość wskazana!

Procesu winifikacji, czyli przemiany soku gronowego w wino na skutek fermentacji, nie da się co do zasady opisać krok po kroku – istnieje mnóstwo różnych sposobów, które uwarunkowane są między innymi regionalnymi tradycjami czy preferencjami smakowymi. Ale gdyby zupełnie najprościej zobrazować ten proces, wyglądałby następująco: przygotowanie moszczu, czyli soku owocowego, następnie sok z winogron poddawany jest fermentacji alkoholowej, która może trwać nawet do kilku tygodni! Po fermentacji mieszaninę poddaje się zazwyczaj filtracji – nawet kilkakrotnej, aby uzyskać maksymalnie klarowne trunki. Ostatnim etapem produkcji jest jego dojrzewanie, które początkowo wiąże się z przechowywaniem wina w odpowiednich warunkach w dębowych beczkach. Butelkowanie jest drugim etapem dojrzewania – niektóre odmiany win mogą dojrzewać jeszcze latami i czekać na naprawdę niepowtarzalne okazje, inne natomiast należy spożywać do roku od czasu produkcji.

Im starsze, tym lepsze?

Jest to fraza znana wszystkim i bardzo często używana przy określeniu dojrzałej kobiety. Z delikatną ironią stosuje się je także w stosunku do mężczyzn, choć w nieco żartobliwej wersji – ponoć z mężczyzną należy obchodzić się jak z winem: zamknąć w piwnicy i poczekać aż dojrzeje. Tak czy inaczej prawdą jest, że wino im starsze, tym niekoniecznie lepsze. Znawcy uważają, że większość win znajdujących się na rynku powinna być wypita w ciągu roku, zaś tylko niespełna 1% winnych trunków można bezpiecznie przechowywać dłużej niż 10 lat. Okazuje się, że zdolność do dojrzewania, czyli poprawy jakości podczas przechowywania w odpowiednich warunkach, to cecha jedynie najznakomitszych win. Winiarscy amatorzy powinni zatem wiedzieć, że domowa produkcja najpewniej nie ma takiego potencjału!

Trzy etapy degustacji

Nie tylko proces produkcji jest podzielony na całą masę etapów – podobnie wygląda degustacja! Chodzi o to, żeby się rozkoszować, rozsmakować i jak najdłużej delektować barwą, zapachem i smakiem trunku. Dokładnie w tej kolejności!

Degustacja win

Po pierwsze barwa i konsystencja – dlatego najpierw degustuje się wzrokiem. Początkowo obserwuje się powierzchnię trunku i jego klarowność, więc najlepiej gdyby wino w kieliszku było niewzruszone. Następnie zakręcamy nim lekko i obserwujemy. Dopiero teraz przechodzimy do degustacji węchowej, która zasadniczo powinna przebiegać w trzech fazach – test wina (tzw. pierwszy nos), czyli wąchanie wina w nieruchomym kieliszku, wąchanie wina przy krótkim zakręceniu nim (tzw. drugi nos) i w końcu intensywne mieszanie trunkiem w kieliszku (tzw. trzeci nos). W ostatniej fazie degustacji węchowej uwalniają się wszystkie zapachy wina. Teraz uczta dla kubków smakowych – degustacja smakowa. Ponieważ kwestia smaku jest bardzo subiektywnym doznaniem, chętnie zaprosimy na profesjonalną degustację win, która będzie poprzedzone warsztatami z sommelierem. Podczas spotkania profesjonalny znawca winnych trunków nieco więcej opowie o historii, ale przede wszystkim właśnie o degustacji i podpowie, jak umiejętnie wybierać wina spośród tych najlepszych.

Degustacja win w towarzystwie bliskiej osoby lub gronie przyjaciół to ciekawy pomysł na wspólne spędzenie czasu, interesujące przeżycie oraz inspirująca lekcja, podczas której amatorzy winiarstwa rozwiną swoją wiedzę, a także wyobraźnię i… wrażliwość.

Data publikacji: 2015-10-12

OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!
Marzyciele! Aby spełnianie marzeń uczynić jeszcze prostszym, używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych :) Więcej w Polityce Prywatności.