Zostań operatorem koparki – challenge accepted!

9 grudnia 2016

Na koniec naszej wizyty w Poznaniu pozostawiłyśmy sobie realizację marzenia, które okazało się nie lada wyzwaniem. Dzięki naszemu partnerowi KANN Szkolenia Zawodowe mogłyśmy wcielić się w rolę Boba Budowniczego i… ujarzmić jaskrawożółtą kilkutonową metalową bestię. And… We did it!

Dzień dobry, my na szkolenie z operowania koparki…

Szczerze? Nigdy nie widziałyśmy kobiety sterującej koparką. I podejrzewamy, że dla naszego instruktora taki widok również nie należy do codzienności. Ale od czego są marzenia?  Toteż z wielkim entuzjazmem obwieściłyśmy, że my koniecznie chcemy pojeździć koparką i osobiście sprawdzić, jak to w ogóle działa.

Właściciel ośrodka szarmancko zaprosił nas na, nazwijmy to zupełnie roboczo i tylko na nasze potrzeby, plac zabaw. Bo faktycznie – dla nas był to plac nie tylko zgłębiania motoryzacyjnych tajników, lecz także uskuteczniania iście dziecięcej frajdy. Do naszej dyspozycji została oddana jednonaczyniowa koparka VOLVO o naprawdę dużych gabarytach – największa dostępna w ośrodku. Oczywiście wyrazom radości nie było końca… Do czasu, gdy pierwsza z nas (Angela, hi hi!) z rozbrajającą miną oznajmiła, że nie dosięga stopami do pedałów.

Kiedy instruktor uporał się z problemem za wysoko ustawionego fotela, zrobił nam krótkie szkolenie teoretyczne i zaczęła się zabawa w operatora koparki – cały piaszczysto-żwirowy teren z podeszczowymi bajorkami był nasz!

KM - Zostań operatorem koparki - Poznań

Ogarnij dżojstiki

Jaka koparka jest, każdy widzi. Ale niekoniecznie wszyscy wiedzą, co jest w środku kabiny. Sprzęt musi się jakoś poruszać – są więc gaz i hamulec. Jest też magiczna wajcha, dzięki której stabilizujemy koparkę na podłożu. No i dwa dżojstiki, na ogarnięcie których potrzeba odrobiny czasu i skupienia. Dżojstiki pozwalają na kierowanie koparką i manewrowanie łyżką. Jeżeli jesteś fanem gier manualno-strategicznych w mig posiądziesz tę wiedzę i będziesz potrafił płynnie przeskakiwać z guzika na guzik ;-)

Cała zabawa polega na tym, by zanurzyć gigantyczną łychę w hałdzie piachu, nagarnąć jego odpowiednią ilość i przerzucić w wyznaczone miejsce. Brzmi banalnie, ale uwierzcie – to tylko pozory. Żeby opanować sterowanie łyżką potrzeba nie tylko zwinnych palców, lecz także skupienia, wyczucia i zmysłu przestrzennego. My wykonałyśmy podstawowe manewry, w tym: ładowanie i przewożenie sterty piachu w łyżce, pracowanie tylnym ramieniem koparki i zasypywanie dołu. Nieskromnie przyznamy, że nasze zdolności operowania koparką zostały obdarzone komplementem przez instruktora, więc cóż – wychodzi na to, że udało się ujarzmić bestię!

KM - Zostań operatorem koparki - Poznań

W nagrodę mogłyśmy jeszcze odbyć zupełnie ekstremalną przejażdżkę po błotku wokół pagórków i piaszczystych usypisk - koparka wróciła do garażu totalnie umorusana. Off-road za kierownicą koparki – takie rzeczy może wymyślić tylko babski team Katalogu Marzeń!

Ostatecznie żadna z nas nie przyznała się do tego, że w dzieciństwie marzyła o zostaniu operatorem koparki. Ale jak się okazało, była to dla nas świetna zabawa z potężną dawką emocji. Przyznajemy jednak, że praca na takim sprzęcie to prawdziwe wyzwanie. Jeżeli chcesz się o tym przekonać osobiście – zostań operatorem koparki razem z Katalogiem Marzeń!

A tak nawiasem mówiąc… Chyba całkiem zgrabnie prezentowałyśmy się w tym autku? ;-)

KM - Zostań operatorem koparki - Poznań

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy - skomentuj powyższy tekst.

Twój komentarz
OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!