o prezentach
Miłego dnia!

Wirtualna rzeczywistość w InGame w Warszawie

Data aktualizacji: 2020-04-23

W naszej ofercie pojawiła się absolutna nowość – świat wirtualnej rzeczywistości. Zabawa polega na przeniesieniu się w wirtualną rzeczywistość poprzez założenie specjalnych gogli Oculus Rift. Brzmi ciekawie? Tak! I dlatego postanowiliśmy osobiście przekonać się, jak to działa. Odwiedziliśmy warszawski salon InGame. Czy nam się podobało? Jak to wygląda? Przeczytajcie sami.

Krótki instruktaż obsługi VR

Przemiła pani Agnieszka wytłumaczyła, jak działają gogle, na czym polega zabawa i jakie efekty może wywołać. W skrócie wygląda to następująco: przed uczestnikiem 8 minigier, w których wcieli się w rolę obserwatora albo bohatera akcji i będzie miał wpływ na otoczenie. Gogle sprawiają, że uczestnik zabawy całkowicie przenosi się do innej rzeczywistości, co oznacza, że może, a nawet musi, rozglądać się do góry, w dół, a także za siebie – innymi słowy: musi mieć oczy dookoła głowy! Efekty dźwiękowe potęgują odczucia. Co ważne, w trakcie gry można poczuć zawroty głowy, efekty przypominające objawy choroby lokomocyjnej - w takiej sytuacji najlepiej zdjąć gogle i zrobić sobie przerwę.

Zabawa w InGame w Warszawie

Prezentacji ukazującej od podstaw, czym jest wirtualna rzeczywistość. Prezentacja oswoiła nas z działaniem gogli, ponieważ tutaj byliśmy obserwatorami. Kolejna gra – Affected – przyprawiła nas o gęsią skórkę! Byliśmy w domu strachów i musieliśmy znaleźć wyjście, pokonując ciemne korytarze. Tym razem mieliśmy wpływ na akcję, przemieszczaliśmy się po budynku z pomocą myszki i klawiatury komputerowej. Następnie czekał na nas Air Drift gra typu escape the room. Musieliśmy wydostać się z samolotu, przebywając w luku bagażowym w samochodzie. Unikając lasera, czuliśmy się jak James Bond! Kolejne gry to Senza Peso, Neos of the Universe i Zero Piont, czyli abstrakcyjne wizualizacje i demo z materiałem filmowym, w których jesteśmy obserwatorami pewnych wydarzeń. Na koniec zostały nam najbardziej ekscytujące gry – przejażdżka na motorze i wirtualny rollercoaster! W Birdy King Land byliśmy pasażerami żółtego stworka i braliśmy udział w pościgu. Prędkość była zawrotna – w ułamku sekundy udawało nam się uniknąć zderzenia z przeszkodami! I na koniec rollercoaster – dla odważnych! W tej grze mieliśmy wpływ na prędkość wagoników. Co tu dużo mówić, po tej grze wyszliśmy mocno skołowani i przekonani, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. ;)

Voucher na VR na prezent

Ważna informacja dla zainteresowanych - w zależności od pakietu można wybrać dwa warianty usługi: półgodzinny lub godzinny, czyli skorzystać z 4 lub 8 gier. Czy pójdziemy tam ponownie? Zdecydowanie tak! Zwłaszcza że z czasem w salonie InGame pojawią się nowości w postaci kolejnych gier i rozbudowanego sprzętu do tego typu niestandardowych rozgrywek. Komu polecamy taką atrakcje? Zdecydowanie każdemu – nie tylko miłośnikom gier! Będzie to świetny pomysł na prezent dla fanów adrenaliny, filmów akcji i tych, którzy szukają nowych doświadczeń i ciekawych form spędzania wolnego czasu.

Data publikacji: 2016-01-26

OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!
Marzyciele! Aby spełnianie marzeń uczynić jeszcze prostszym, używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych :) Więcej w Polityce Prywatności.