Relaks dla ciała i ducha w Klubie Łaźnia

20 października 2016

W ramach testowania oferowanych przez Katalog Marzeń prezentów-przeżyć ponownie wybrałyśmy się z Anią w odwiedziny do naszego Partnera. Tym razem odwiedziłyśmy zaprzyjaźnione SPA w Warszawie, Klub Łaźnię. Postanowiłyśmy skorzystać z oferowanej przez nas usługi Manicure i pedicure SPA.

Klub Łaźnia to wyjątkowe miejsce na urodowej mapie Warszawy. SPA usytuowane jest w dogodnej lokalizacji na ulicy Puławskiej. Od momentu przekroczenia progu Łaźni, klient jest oczarowany panującą tam atmosfera relaksu i rodzinnej serdeczności. W powietrzu unosi się kojący zapach prawdziwego kadzidła przeplatany z kojącymi dźwiękami relaksującej muzyki, a przemili pracownicy SPA z zaangażowaniem dbają o potrzeby klienta. Miłe wrażenie pozostawia także wystrój Łaźni nawiązujący do tropikalnej dżungli, który kontrastuje z betonowym krajobrazem centrum Warszawy.

Serdeczna obsługa SPA zaoferowała nam pyszną zieloną herbatę, która pozwoliła nam odprężyć się przed umówionym zabiegiem. Zanim zdążyłyśmy dopić ostatni łyk napoju, zostałyśmy poproszone do przygotowanej dla nas sali. Ania zdecydowała się na zabieg manicure, podczas gdy ja wybrałam pedicure. Pani kosmetyczka momentalnie nawiązała z nami kontakt i rozwiała nasze wątpliwości odnośnie pielęgnacji, obalając przy okazji kilka urodowych mitów. Przeprowadzone przez panią Anię zabiegi nie tylko pozwoliły nam otrząsnąć się ze stresów dnia codziennego, lecz także zadbać o kondycję naszych dłoni i stóp.

Podczas zabiegu pedicure odpoczywałam w fotelu masującym, który miał zbawienny wpływ na moje spięte mięśnie ramion, podczas gdy pani Ania walczyła o zdrowy wygląd moich stóp. Niestety, na co dzień chodzę głównie w wysokich obcasach, co przyczynia się do powstawania zgrubień naskórka. Najpierw pani Ania przystąpiła do usunięcia lakieru z płytek moich paznokci, po czym zafundowała zmęczonym stopom luksusową kąpiel w aromatycznej wodzie z dodatkiem soli, olejków i aromatów. Następnym etapem zabiegu było polerowanie powierzchni stóp połączony z masażem. Pani Ania wypolerowała moje paznokcie, wycięła skórki i zafundowała im peeling gruboziarnisty. Na sam koniec obficie namaściła je specjalnym masłem nawilżającym.

Klub Łaźnia SPA

W czasie gdy moje stopy wchłaniały krem i czekały na finalny etap – malowanie, pani Ania zajęła się dłońmi Ani. Tu cały proces przebiegał podobnie. Ponieważ Ania regularnie pielęgnuje swoje dłonie, kosmetyczka skupiła się na tym, by dodać dłoniom Ani uroku odpowiednio dobranym kolorem lakieru. We trzy długo studiowałyśmy imponującą kolekcję kolorów OPI, by ostatecznie wybrać intensywny róż z mieniącymi się drobinkami.

Obie byłyśmy zachwycone efektami zabiegów. Wyszłyśmy z Łaźni z silnym postanowieniem, że niebawem znów odwiedzimy panią Anię, by poddać się jej magicznym zabiegom. Byłyśmy zaskoczone tym, jak długo utrzymywały się efekty pracy kosmetyczki na naszych dłoniach i stopach. Chociaż Ania narzeka na nieustannie odpryskujący lakier do paznokci, ten, którym posługiwała się nasza ulubiona specjalistka, utrzymywał się ponad tydzień.

Po tej wizycie wraz z Anią zostałyśmy stałymi klientkami Łaźni!

TAGI: pedicure
Komentarze (1)
Dana
Wspaniałe miejsce na relaksujący peeling ciała. Pełny profesjonalizm nie tylko ze względu na spektakularny efekt zabiegu {aksamitna skóra}, ale również dyskretne i zapewniające komfort psychiczny podejście pani wykonującej zabieg. Jestem zachwycona, gorąco polecam to miejsce.
Twój komentarz
OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!