Nowości i promocje
17 marca 2016

Slackline - a co to takiego?

slackline na prezent

Są trzy różne odmiany – trickline, longline i highline. Każda z nich wymaga koncentracji, wybitnej koordynacji ruchów i sprawności fizycznej. O co chodzi? Spróbuj przejść po elastycznej taśmie rozpiętej między dwoma punktami i wykonać kilka trików, a nie będziesz musiał czytać tego artykułu, by dowiedzieć się, czym jest slackline!

Slackline wywodzi się z Kalifornii i jest stosunkowo młodą dyscypliną sportową, wszak jej początki przypadają na lata 70. ubiegłego stulecia. Pomysł na tak nietypowy sport wyrósł w środowisku wspinaczkowym – grupa sportowców przygotowując się do pewnej akrobacji cyrkowej, używała do treningów syntetycznych taśm wspinaczkowych i uznała, że to całkiem dobra zabawa.

Mimo że w Polsce przyjęło się tłumaczyć slackline jako chodzenie po linie, nie do końca oddaje to istotę sportu. Taśma, w przeciwieństwie do sztywnej liny cyrkowej wykorzystywanej przez linoskoczków, jest szersza (od 2,5 do 5 cm) i zdecydowanie bardziej rozciągliwa, co wymusza nieco inny sposób utrzymania równowagi, ale także pozwala wykonywać różnego rodzaju triki i akrobacje. Taśma rozpinana jest między dwoma punktami (drzewami, skalnymi turniami) na różnej wysokości – od kilkunastu centymetrów do nawet kilkuset metrów.

Cała zabawa polega na chodzeniu i balansowaniu – myk polega na tym, by utrzymać równowagę i nie spaść. Cyrkowe popisy zarezerwowane są dla profesjonalistów, aczkolwiek istnieją pewne sztuczki, które z całą pewnością wykonają nawet początkujący.

Odmiany slackline

We wstępie do artykułu wymieniliśmy trzy główne odmiany slackline. Teraz omówimy je nieco dokładniej, aby pokazać różnice.

Trickline to akrobatyczna odmiana slackline, do której wykorzystywana jest taśma o szerokości 5 cm – dzięki swojej elastyczności wybija ona niczym trampolina, umożliwiając tym samym efektowne popisy w powietrzu.

Odmiana longline natomiast zdecydowanie poddaje się grawitacji, bo taśmy rozpinane są na wysokości nie większej niż kilka metrów. Jednak jest pewien haczyk - im większa odległość między punktami, tym lepiej! Wtedy taśma jest zdecydowanie bardziej niestabilna, a więc pokonanie całego dystansu staje się nie lada wyzwaniem.

Najbardziej ekstremalna jest odmiana highline, która wymaga nie tylko profesjonalnego przygotowania fizycznego, lecz także mentalnego. Tutaj lina rozpinana jest na naprawdę dużych wysokościach – nawet na kilkuset metrach. Ponieważ upadek z takiej wysokości zagrażałby życiu, slackliner na trwałe połączony jest z taśmą. Profesjonaliści i miłośnicy adrenaliny często wybierają się w góry, by tam ćwiczyć i czerpać przyjemność ze sportu. Bywały także próby chodzenia z głową w chmurach – i to dosłownie. Taśma rozpięta między dwoma balonami unoszącymi się kilka kilometrów nad Ziemią – brzmi ekstremalnie, prawda? To właśnie highline!



Jakie są korzyści z uprawiania tego sportu?

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że slackline korzystnie wpływa na koordynację ruchów i orientację przestrzenną. Poprawia również czułość błędnika, czyli narządu odpowiedzialnego za równowagę, wzmaga skupienie i rozwija zmysł kinestetyczny (percepcja dotykowa/ czuciowa). Chodzenie po taśmie stosowane jest również jako aktywna forma medytacji niwelującej stres i wspomagającej koncentrację. Poza walorami mentalnymi czy psychicznymi, slackline pozytywnie wpływa na ciało. Wzmacnia więzadła okalające staw kolanowy i skokowy, mięśnie czworogłowe pośladkowe oraz mięśnie głębokie tułowia, a więc jest pewnego rodzaju gimnastyką.

Teraz już wiesz, czym jest slackline. Chcesz się sprawdzić? Zostań miłośnikiem chodzenia po taśmie! Poznaj slackline od teraz w naszej ofercie - zajęcia prowadzi Maciej Borucz, slackliner z polskiej czołówki tego sportu.

dodaj komentarz
x
  • Uzupełnij formularz

  • *pola wymagane

KOMENTARZE (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy - skomentuj powyższy tekst.

PŁATNOŚCI OBSŁUGUJĄ

Payu.pl

PRZESYŁKI DOSTARCZAJĄ

Poczta Polska DHL InPost