o prezentach

5 Ciekawostek o Degustacji Win, dzięki którym Zaskoczysz Znajomych

Data aktualizacji: 2021-05-13

Przełom lata i jesieni to czas, którym cieszą się zwłaszcza koneserzy winnych trunków – można wtedy rozpocząć produkcję win z dojrzewających w wakacyjnym słońcu winogron. Choć proces produkcji wina jest dość skomplikowany i długotrwały, pojawia się coraz więcej amatorów, którzy na potrzeby własnej spiżarni zrywają grona dojrzałych winorośli i rozpoczynają przygodę z winiarstwem.

My zapraszamy do lektury, w której będzie trochę o historii tego trunku, jego powstawaniu oraz degustacji!

#1 Łyk historii – wino degustuje się od najstarszych czasów.

Historia wina jest porównywalna do długości dziejów ludzkości. Można z przymrużeniem oka powiedzieć, że znamy wino od zarania wieków i będzie to prawda. Już najstarsze istniejące zapisy babilońskie i egipskie zawierają fragmenty dotyczące tego trunku oraz procesu jego wytwarzania. Poza starodawnymi papirusami istnieją także inne ślady kultury winiarskiej – malowidła przedstawiające winobranie czy produkcję win, a także wykopaliskowe amfory zdobione winnymi latoroślami. Są to nie tylko niekwestionowane zdobycze cywilizacyjne, lecz także dowody potwierdzające wielowiekową historię winiarstwa.

Warto też wspomnieć, że produkcja wina i w znacznej mierze jego handel i dystrybucja miały ogromny wpływ na dzieje starożytnej, ale i współczesnej, ekonomii. Szereg czynności związanych z tymi zadaniami przyczynił się do powstania pierwszych wymian handlowych – bezgotówkowych i pieniężnych, kontraktów, procedur rozliczeniowych, a niektórzy uważają, że także do wykształcenia się nowego zawodu – handlowca.

#2 Geograf i mnisi, czyli znane postacie związane z degustacją win.

W Polsce pierwsze udokumentowane historycznie informacje o uprawie winorośli i produkcji wina pochodzą z przełomu XI/XII wieku. Początkowo najbardziej znane były winnice krakowskie, na które zwrócił uwagę arabski geograf i kartograf Al-Idrisi. Swoimi umiejętnościami uprawy winnic oraz produkcji trunku wsławili się także Benedyktyni Tynieccy, których opactwo było przez wieki jednym z najważniejszych ośrodków winiarstwa.

#3 Cierpliwość przy degustacji jest wskazana, czyli o winifikacji.

Procesu winifikacji, czyli przemiany soku gronowego w wino na skutek fermentacji, nie da się co do zasady opisać krok po kroku – istnieje mnóstwo różnych sposobów, które uwarunkowane są między innymi regionalnymi tradycjami czy preferencjami smakowymi. Ale gdyby zupełnie najprościej zobrazować ten proces, wyglądałby następująco: przygotowanie moszczu, czyli soku owocowego, następnie sok z winogron poddawany jest fermentacji alkoholowej, która może trwać nawet do kilku tygodni! Po fermentacji mieszaninę poddaje się zazwyczaj filtracji – nawet kilkakrotnej, aby uzyskać maksymalnie klarowne trunki. Ostatnim etapem produkcji jest jego dojrzewanie, które początkowo wiąże się z przechowywaniem wina w odpowiednich warunkach w dębowych beczkach. Butelkowanie jest drugim etapem dojrzewania – niektóre odmiany win mogą dojrzewać jeszcze latami i czekać na naprawdę niepowtarzalne okazje, inne natomiast należy spożywać do roku od czasu produkcji.

#4 Czy faktycznie im starsze wino tym lepsze? To zależy.

Jest to fraza znana wszystkim i bardzo często używana przy określeniu dojrzałej kobiety. Z delikatną ironią stosuje się je także w stosunku do mężczyzn, choć w nieco żartobliwej wersji – ponoć z mężczyzną należy obchodzić się jak z winem: zamknąć w piwnicy i poczekać aż dojrzeje. Tak czy inaczej prawdą jest, że wino im starsze, tym niekoniecznie lepsze. Znawcy uważają, że większość win znajdujących się na rynku powinna być wypita w ciągu roku, zaś tylko niespełna 1% winnych trunków można bezpiecznie przechowywać dłużej niż 10 lat. Okazuje się, że zdolność do dojrzewania, czyli poprawy jakości podczas przechowywania w odpowiednich warunkach, to cecha jedynie najznakomitszych win. Winiarscy amatorzy powinni zatem wiedzieć, że domowa produkcja najpewniej nie ma takiego potencjału!

#5 Etapy degustacji dzielą się na doznania kolejnych zmysłów: wzroku, zapachu i na końcu smaku.

Nie tylko proces produkcji jest podzielony na całą masę etapów – podobnie wygląda degustacja! Chodzi o to, żeby się rozkoszować, rozsmakować i jak najdłużej delektować barwą, zapachem i smakiem trunku. Dokładnie w tej kolejności!

Po pierwsze barwa i konsystencja – dlatego najpierw degustuje się wzrokiem. Początkowo obserwuje się powierzchnię trunku i jego klarowność, więc najlepiej gdyby wino w kieliszku było niewzruszone. Następnie zakręcamy nim lekko i obserwujemy. Dopiero teraz przechodzimy do degustacji węchowej, która zasadniczo powinna przebiegać w trzech fazach – test wina (tzw. pierwszy nos), czyli wąchanie wina w nieruchomym kieliszku, wąchanie wina przy krótkim zakręceniu nim (tzw. drugi nos) i w końcu intensywne mieszanie trunkiem w kieliszku (tzw. trzeci nos). W ostatniej fazie degustacji węchowej uwalniają się wszystkie zapachy wina. Teraz uczta dla kubków smakowych – degustacja smakowa. Ponieważ kwestia smaku jest bardzo subiektywnym doznaniem, chętnie zaprosimy na profesjonalną degustację win, która będzie poprzedzone warsztatami z sommelierem. Podczas spotkania profesjonalny znawca winnych trunków nieco więcej opowie o historii, ale przede wszystkim właśnie o degustacji i podpowie, jak umiejętnie wybierać wina spośród tych najlepszych.

Więcej ciekawostek poznasz podczas warsztatów z degustacji wina!

Degustacja win w towarzystwie bliskiej osoby lub gronie przyjaciół to ciekawy pomysł na wspólne spędzenie czasu, interesujące przeżycie oraz inspirująca lekcja, podczas której amatorzy winiarstwa rozwiną swoją wiedzę, a także wyobraźnię i… wrażliwość.

Data publikacji: 2015-10-12

OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!
Marzyciele! Aby spełnianie marzeń uczynić jeszcze prostszym, używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych :) Więcej w Polityce Prywatności.