Kiedy przypada tłusty czwartek 2026 - co zjeść zamiast dobrych pączków?
Zbliża się jeden z najsłodszych dni w polskim kalendarzu, czyli polski tłusty czwartek. Już 12 lutego królują pączki w piekarniach, sklepach i na stołach w całej Polsce. Co to za święto i czy koniecznie trzeba zjeść pączka tego dnia? Poszukaliśmy odpowiedzi na te pytania i podpowiemy, jak celebrować to wydarzenie z bliskimi.
spis treści:
- Kiedy wypada tłusty czwartek?
- Tradycyjny pączek - jak wygląda i jak smakuje?
- Jak jeść pączki w tłusty czwartek?
- Ile pączków trzeba zjeść w tłusty czwartek?
- Nie tylko pączki - co jeszcze jemy w tłusty czwartek?
- Polska
- Niemcy (Weiberfastnacht, Schmotziger Donnerstag)
- Wielka Brytania (Pancake Day – wtorek przed Środą Popielcową)
- Francja (Mardi Gras – Ostatki)
- USA (Fat Tuesday - tłusty wtorek/Mardi Gras)
- Włochy (Giovedì Grasso – Tłusty Czwartek)
- Hiszpania (Jueves Lardero – „Czwartek Słoniny”)
- Tłusty czwartek z innymi słodkościami
- Tłusty czwartek bez wyrzutów sumienia - idziemy na masaż czekoladowy!
- Gdzie iść po najlepsze pączki?
- Te pączki będą hitem na tłusty czwartek w 2026 roku!
- Najdroższe pączki świata
Kiedy wypada tłusty czwartek?
Tłusty czwartek wypada zawsze w ostatni czwartek przed Środą Popielcową, czyli w zależności od daty Wielkanocy – między końcem stycznia a początkiem marca. To święto ruchome, które w 2026 roku przypada na 12 lutego.
Historia tłustego czwartku sięga jeszcze czasów pogańskich, gdy huczne zabawy zwiastowały odejście zimy. Wówczas objadano się tłustymi potrawami, a zamiast słodkich przysmaków serwowano pączki nadziewane słoniną i boczkiem. Z biegiem czasu ten zwyczaj ewoluował. W tradycji chrześcijańskiej jest to ostatni dzień hucznego karnawału przed nadchodzącym wielkim postem. Dziś dominują przede wszystkim słodkości, a staropolskie przysłowie mówi, że kto nie zje pączka w ten dzień, temu w spichlerzu myszy będą hulać. Wierzy się, że dzięki swoim pączku każdy zapewni sobie pomyślność na cały tydzień i resztę roku!
Tradycyjny pączek - jak wygląda i jak smakuje?
Choć dziś kojarzy nam się z puszystym ciastem, jeszcze w XVI wieku pączek był twardym wyrobem z ciasta chlebowego. Tradycja jedzenia ich na słodko pojawiła się znacznie później. Wcześniej królowało mięso ukryte wewnątrz ciasta. Co ciekawe, korzenie tego obrzędu niektórzy upatrują już w czasach starożytnego Rzymu, gdzie obchodzono tzw. tłusty dzień.
W Polsce przełomem był XVIII wiek, kiedy to pączki stały się lekkie i puszyste. Dziś ten wyjątkowy wypiek z konfiturą różaną to symbol narodowy, a każde wspólne biesiadowanie w tym okresie nie może się bez niego obejść.
Jak jeść pączki w tłusty czwartek?
W tłusty czwartek można po prostu zajadać się pączkami, ale jest to też okazja do wspólnej zabawy. W szkołach i biurach organizowane są różnego rodzaju konkurencje, które sprawiają, że każde spotkanie wywołuje salwy śmiechu. W ten radosny dzień ostatni tydzień karnawału nabiera tempa. W szkołach i biurach popularne są zabawy, takie jak:
-
Jedzenie pączka bez użycia rąk – uczestnicy muszą zjeść pączka zawieszonego na sznurku, nie dotykając go dłońmi. Zadanie wydaje się proste, ale lukier i nadzienie potrafią sprawić niezłe figle!
-
Kto zje najwięcej? – klasyczny konkurs polegający na zjedzeniu jak największej liczby pączków w określonym czasie. Rekordziści potrafią pochłonąć kilkanaście sztuk w kilka minut!
-
Pączek z niespodzianką – do jednego pączka wśród wielu wkłada się mały przedmiot (np. migdał lub monetę). Ten, kto go znajdzie, według tradycji będzie miał szczęście przez cały rok!
-
Bieg z pączkiem – uczestnicy muszą dotrzeć do mety, trzymając pączka na łyżce. Kto zgubi pączka, odpada z gry!
Dzięki tym zabawom Tłusty Czwartek staje się jeszcze słodszy i bardziej radosny!
Ile pączków trzeba zjeść w tłusty czwartek?
Zacznijmy od tego, że przymusu nie ma, ale skoro jest święto... Nie ma ścisłej zasady, która mówi, ile pączków należy zjeść. Zwyczajowo przyjmujemy, że im więcej, tym lepiej, bo jedzenie pączków ma zapewnić nam dobrobyt. Niektórzy mówią, że zjedzenie 3 pączków, to dobry znak. Ile pączków zamierzasz zjeść?
Nie tylko pączki - co jeszcze jemy w tłusty czwartek?
Choć Tłusty Czwartek kojarzy się głównie z pączkami, na świecie istnieje wiele różnych przysmaków spożywanych w tym dniu (lub jego odpowiedniku). Jak to wygląda na świecie?
Polska
-
Pączki – klasyczne, nadziewane konfiturą różaną, budyniem, czekoladą lub adwokatem. Oczywiście w 2026 roku cukiernie zaserwują nam znacznie więcej opcji (np. szalenie popularne pączki z nadzieniem pistacjowym), choć my czekamy na to, czym jeszcze nas zaskoczą!
-
Faworki (chrust) – kruche, smażone w głębokim tłuszczu, posypane cukrem pudrem.
Niemcy (Weiberfastnacht, Schmotziger Donnerstag)
-
Berliner Pfannkuchen – przypominają nasze pączki, ale bywają nadziewane dżemem, marcepanem lub likierem.
-
Mutzenmandeln – małe, migdałowe pączusie smażone w tłuszczu.
Wielka Brytania (Pancake Day – wtorek przed Środą Popielcową)
-
Pancakes – Pancake Day jest obchodzony we wtorek przed Środę Popielcową. Cienkie naleśniki podawane z cukrem, cytryną, syropem klonowym lub owocami.
Francja (Mardi Gras – Ostatki)
-
Beignets – lekkie, puszyste pączki posypane cukrem pudrem, popularne szczególnie w Nowym Orleanie.
USA (Fat Tuesday - tłusty wtorek/Mardi Gras)
-
King Cake – kolorowe, lukrowane ciasto drożdżowe z ukrytym wewnątrz małym plastikowym „Dzieciątkiem Jezus” (kto je znajdzie, organizuje kolejną imprezę!).
-
Paczkis – amerykańska wersja polskich pączków, szczególnie popularna w Chicago i Detroit.
Włochy (Giovedì Grasso – Tłusty Czwartek)
-
Chiacchiere – chrupiące ciasteczka smażone na głębokim tłuszczu, podobne do naszych faworków.
-
Castagnole – małe kulki z ciasta smażone w oleju i obtaczane w cukrze.
Hiszpania (Jueves Lardero – „Czwartek Słoniny”)
-
Tortilla de chicharrones – omlet z kawałkami smażonej wieprzowiny.
-
Longaniza – tłusta kiełbasa jedzona na różne sposoby.
Jak widać, cały świat świętuje ten dzień w tłustym stylu – tylko zamiast pączków, czasem lądują na talerzu naleśniki, beignets albo... kiełbasa!
Tłusty czwartek z innymi słodkościami
Jeśli nie przepadasz za smażeniem, alternatywą mogą być naleśniki z luksusowym sosem pomarańczowym (Suzette) lub wspólne warsztaty robienia czekolady. Ważne, by ten tydzień zakończyć miłym akcentem.
Tłusty czwartek tradycyjnie świętujemy jedząc pączki, ale możemy przecież zamienić ten dzień w okazję do radosnego spędzenia czasu na warsztatach cukierniczych. Tego dnia możesz przygotować z bliskimi własnoręcznie najpyszniejszą tabliczkę czekolady albo kolorowego lizaka.
Tłusty czwartek bez wyrzutów sumienia - idziemy na masaż czekoladowy!
Tłusty czwartek to trochę taki wyjątkowy dzień, w którym dodatkowe kalorie się nie liczą, ale wiemy, że nie każdy chce "świętować" tłustym jedzeniem. Na szczęście można zjeść ciastko i mieć ciastko, wystarczy udać się na aromatyczny masaż czekoladowy, który rozpieści zmysły i ma dosłownie 0 kalorii. Znasz kogoś, kto chętnie skorzysta z takiej niskokalorycznej wersji tłustego czwartku?
Gdzie iść po najlepsze pączki?
Tłusty Czwartek w Polsce jest dniem, w którym sprzedaje się miliony pączków. W warszawskich cukierniach najdroższe pączki można zjeść w Cukierni 'u Fukiera' i cukierni 'Słodki Słony'. Ceny pączków w sieciach handlowych nie przekroczą 3 zł za sztukę, a w cukierniach zaczynają się od 5 zł. W 2026 roku ceny pączków odzwierciedlają trendy rynkowe. Na krakowskim rynku czy w centrum Warszawy za rzemieślnicze arcydzieła zapłacimy więcej, ale jakość składników to rekompensuje.
Prognozowane ceny pączków w 2026 roku:
-
Sieci handlowe i markety: od 2,50 zł do 4,50 zł za sztukę (przy zakupie wielopaków ceny spadają).
-
Lokalne piekarnie: 7,00 zł – 18,00 zł.
-
Cukiernie premium (np. u Fukiera, Słodki Słony): 25,00 zł – 30,00 zł za sztukę.
-
Pączki dubajskie (hit 2025!): od 35,00 zł wzwyż.
Legenda głosi, że w Krakowie żyła niegdyś przekupka, w co Bartkowa uwierzyła, że kto w czwartek pączka nie zje, ten nie zazna pomyślności. Niezależnie od tego, czy wybierzesz pączka z marketu, czy luksusowy wariant z pistacjami, ważne by celebrować ten koniec karnawału.
Te pączki będą hitem na tłusty czwartek w 2026 roku!
Święto pączków to także okazja do wprowadzenia na rynek nowych słodkości. Choć tłusty czwartek przypada 12 lutego, cukeirnie już dziś kuszą nas nowymi propozycjami. W 2025 roku absolutnym hitem był pączek dubajski. Jaki rodzaj pączka będzie królował w 2026? Mamy kilka typów:
-
pączek Lotus - z gęstym, cynamonowo-karmelowym kremem o smaku belgijskich ciasteczek, czasami posypan pokruszonymi ciasteczkami Lotus,
-
matcha & truskawka - w tym roku tradycyjne pączki może zastąpić absolutny hit Generacji Z. Zielona gorzka matcha idealnie pasuje do truskawkowej konfitury i z pewnością znajdzie niejednego fana, nie tylko w social mediach,
-
pączek z kawą - bo po co wybierać? Pączek kawowy będzie w 2026 roku wypełniony Twoją ulubioną kawą. Coffee Bomb lub Espresso Donut wprowadza nowy zwyczaj jedzenia pączków i traktuje je jak słodkie naczynie. Spróbujesz?
Najdroższe pączki świata
W kategorii luksusu światowe podium wciąż należy do Londynu. To tam serwowano Luxury Zebra Cro – hybrydę pączka i croissanta wycenianą na 1 500 funtów (ok. 7 500 zł), wypełnioną kawiorem z szampana Cristal Rosé i najdroższą czekoladą świata. Nieustanną sławą cieszy się też nowojorski Golden Cristal Ube Donut, który kosztuje 100 dolarów za sztukę (lub 1 200 dolarów za „złoty tuzin”). Jego fioletowe ciasto z ube i polewa z 24-karatowego złota to wciąż kulinarna ekstrawagancja. Historycznym rekordzistą pozostaje brytyjski Krispy Kreme Luxe Doughnut za 1 685 dolarów z galaretką z Dom Pérignon i jadalnymi diamentami. A jak jest u nas? W 2026 roku polska bariera luksusu również została przesunięta – za ekskluzywnego pączka pokrytego jadalnym złotem w warszawskich cukierniach trzeba zapłacić już nawet 100 złotych. Czy któryś z nich brzmi smacznie, czy wolisz tradycyjną wersję z różą?
Data publikacji: 2026-02-02