Poznaj Wakeboarding z Lepszej Strony — WakePark Gdańsk

Data aktualizacji: 2019-09-06

Choć wakacje dobiegają końca, myślami wracamy do przyjemnych wspomnień o zapachu lata. W lipcu zorganizowaliśmy event w Trójmieście, podczas którego spotykaliśmy się z uczestnikami ChcęToPrzeżyć. Nadarzyła się idealna okazja do zrobienia czegoś szalonego — nasza dziewczęca ekipa postanowiła odwiedzić Partnera od wakeboardingu. Tak więc... w pewny słoneczny piątek zawitaliśmy w WakePark Gdańsk.

Jak dojechać do WakePark Gdańsk?

WakePark mieści się przy Jeziorze Kielno i cała powierzchnia jeziora jest dostępna dla odwiedzających. Lokalizacja jest przyjemna – znajdujemy się nieco na uboczu od miejskiego zgiełku, co tworzy bardzo domowy klimat. Według nawigacji dojazd na miejsce z centrum Gdańska zajmuje mniej więcej 35 minut  i około 30 minut z centrum Sopotu oraz Gdyni. Po lekcji wake’a możemy wybrać się do Karczmy Kielno na przepyszne jedzenie z widokiem na śmigających śmiałków na deskach. Zapewniamy, że nawet po godzinnej lekcji pływania na desce będzie burczało Wam w brzuchach, a do samej restauracji można dojść w kilka minut pieszo.

Za ile możemy pływać na wakeboardzie?

15 minut na wyciągu kosztuje 49 złotych. W WakeParku spędzimy ponad godzinę, ponieważ 15 minut to czas, w jakim pływamy na wyciągu, zmieniając się z innymi uczestnikami. Warto wybrać się ze znajomymi lub rodziną rezerwując dla siebie cały wyciąg.

W WakePark Gdańsk mamy do wyboru dwa wyciągi: duży o długości 240 m z przeszkodami takimi jak kicker i elephant oraz mały o długości 190 m który oferuje m. in. fun box. Pierwszy będzie idealny dla osób zaawansowanych, które chciałby przetestować nowe przeszkody, drugi zaś sprawdzi się dla początkujących oraz dzieci.

W ekipie WakePark Gdańsk można poczuć się jak w domu, Damian zadbał o ciepłe powitanie.

Krótki wstęp, czyli szkolenie z wakeboardingu

Zaraz po przybyciu na miejsce zgarnął nas instruktor na krótkie szkolenie z teorii. Jeśli jeździłeś kiedyś na snowboardzie – połowę szkolenia masz za sobą! Wiele osób uważa, że wakeboarding jest letnią wersją dla sympatyków snowbordu. Jeśli jesteś pierwszy raz, również nie powinieneś się niczego obawiać, ponieważ instruktorzy WakePark Gdańsk dostosowują poziom nauki do stopnia zaawansowania.

Ze skupieniem słuchałyśmy słów instruktora, aby wyciągnąć z tego mini wykładu jak najwięcej. Wszystko wydawało się banalnie proste, ale jak wiadomo – większość szczegółów wychodzi w praktyce. Dlatego to, co powinnyśmy zapamiętać w pierwszej kolejności (i powtarzać z każdym wejściem do wody jak mantrę) to „Nie przyciągaj liny do siebie”. Jeśli mielibyśmy wyciągnąć z tej lekcji jedynie jedną rzecz, z pewnością byłoby to zdanie. Mocne przyciągnięcie liny do siebie powoduje gwałtowne szarpnięcie ciała i upadek do wody.

Nauka wakeboardingu jest przyjazna nawet dla osób, które nie potrafią pływać. Po jednym przejeździe zazwyczaj można utrzymać się na desce przez całą długość wyciągu.

Teraz rozpoczyna się jazda!

Po szkoleniu wskakujemy w specjalną piankę do pływania, kask i kapok. Jeśli obawiasz się, że nie poradzisz sobie tylko ze względu na umiejętność pływania – możesz być pewny, że dzięki kamizelce jesteś całkowicie bezpieczny. Teraz najprzyjemniejsza część, czyli śmiganie na desce.

Pływamy za wyciągiem, trzymając linę z wyprostowanymi rękami — pamiętamy, żeby nie przyciągać jej do siebie. Wszystkiego pilnuje instruktor na pomoście, który reguluje prędkość linki holującej oraz daje nam praktyczne rady, aby jak najlepiej wykorzystać swój czas na wyciągu. Startujemy z wody, a bardziej zaawansowani z pomostu. Cała trudność polega na utrzymaniu odpowiedniej pozycji ciała, aby stabilnie utrzymać się względem deski i ciągnącej nas liny. Na początku wiele przyjemności przynosi już sama prędkość. Ślizganie po tafli wody wywołuje wiele endorfin, aż chciałoby się krzyczeć „Ekstraaaa, zobaczcie jak szybko śmigam”. Gdy opanujesz już podstawową jazdę, możesz trenować dalej. Czekają na Ciebie wyższe poziomy pływania – zawracanie, akrobacje, czy pokonywanie przeszkód. Oczywiście nie obyło się bez kilku spektakularnych upadków do wody. :)

A jak nasze wrażenia po wakeoardingu?

Byłyśmy totalnie wykończone – na wakeboardzie pracują mięśnie głębokie, które są rzadko angażowane w codziennych aktywnościach. Wiedziałyśmy, że następnego dnia czekają nas zakwasy, ale była to przyjemna myśl. Na moment mogłyśmy poczuć się jak surferki ze słonecznej Florydy oraz cieszyć się wspaniałą pogodą i klimatycznym miejscem. Najmocniej w naszej pamięci zapadło podejście instruktorów. Bije od nich pozytywna energia i miło patrzeć, jak ktoś przekuwa swoją zajawkę w sposób na życie.

W WakePark Gdańsk bawiła się również Gabi ze ChcęToPrzeżyć.

Komu podarować voucher na wakeboarding?

W słoneczny dzień nie ma lepszej rozrywki niż wyrwanie się do wakeparku. To atrakcja dla wszystkich, którzy kochają sporty wodne oraz chcą aktywnie spędzić wolny czas. Wakeboarding rozpala pasję do innych sportów i często jest pierwszym krokiem do przygody z windsurfingiem lub kitesurfingiem. Z pewnością możemy powiedzieć, że ten sport jest bezpieczny i dostarcza dużo frajdy. A do tego kształtuje ciało i angażuje mięśnie! Możesz podarować voucher jako prezent dla dziecka, dając maluchowi szansę na zdobycie nowej pasji. Na naukę wake’a nie jest nigdy za późno, więc lekcja zapoznawcza sprawdzi się również jako prezent dla męża na 40. urodziny.

Dziękujemy ekipie z WakePark Gdańsk za tak ciepłe przyjęcie! W naszym kalendarzu zapisałyśmy sobie krótką notatkę na przyszły rok – ponownie odwiedzić WakePark w Gdańsku.

Przewodnik ds. Marzeń
Kocham góry, a moim największym marzeniem jest zdobycie jednego z ośmiotysięczników. W wolnych chwilach chłonę nowe, książkowe smaki. Wierzę, że poczucie szczęścia to mój wybór, więc korzystam z każdej okazji, aby się uśmiechać.

Data publikacji: 2019-09-06

OBSERWUJ NAS
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
Korzystaj z promocji i nowości!
Marzyciele! Aby spełnianie marzeń uczynić jeszcze prostszym, używamy plików cookies w celach statystycznych i marketingowych :) Więcej w Polityce Prywatności.